






- Gdzie kojarzą się
dobrane pary?
- W akademiku! Przed pierwszym każdego miesiąca studentka jest goła, student
ma długi.
Po roku studiów
przyjeżdża do domu studentka i od progu woła:
- Mamo, mam chłopaka!
- Świetnie córeczko, a gdzie studiuje?
- Ależ mamo, on ma dopiero dwa miesiące!
Student kończy czytać list od rodziców,
gdy podchodzi do niego drugi student i pyta:
- Jakieś wieści?
- Żadnych, ani grosza.


Dzwoni jegomość do
akademika:
- Czy można z Maryśką?
- Z nimi wszystkimi można.
Matematyk, chemik,
mechanik i informatyk mieli jechać razem samochodem. Jak na złość, auto nie
chciało zapalić. Zaczęli się więc naradzać, co powinni zrobić.
- Może sprawdzimy, czy są wszystkie koła?
- zapytał matematyk
- Moim zdaniem, to coś z mieszanką, trzeba spuścić paliwo i zatankować nowe
- zaproponował chemik.
- Niee... To na pewno popsuł się silnik
- powiedział mechanik Na to informatyk:
- A może powinniśmy wysiąść i jeszcze raz wsiąść i znowu spróbować?
Na egzaminie końcowym
z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydziału
lekarskiego pytanie:
- Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłości?
- U mężczyzny czy u kobiety? - usiłuje zyskać na czasie studentka.
- Mój Boże! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową. - Za moich
czasów było to po prostu serce