




W poczekalni w
szpitalu trzech gości czeka na wieści od lekarza. Nagle wychodzi lekarz i
mówi do jednego:
- Urodziły się panu trojaczki.
- O... To dlatego, że moja żona czytała Trzech Muszkieterów...
Za chwile wychodzi ponownie i mówi do drugiego:
- Urodziły się panu siedmioraczki...
- A to dlatego, że moja żona czytała siedmiu wspaniałych...
Na to trzeci mówi:
- Aha... Moja żona czytała Dywizjon 303...










Do lekarza
przychodzi facet z żona.
- Panie doktorze, ja chyba jestem chory. Moja żona mnie w ogóle nie
podnieca...
- Proszę, niech pan wyjdzie do poczekalni... A pani niech teraz zdejmie
stanik, majtki i położy się na leżance... no dobrze, może się pani ubrać.
Woła męża.
- Niech się pan nie martwi, jest pan zupełnie zdrowy. Ona mnie też nie
podnieca.
Dentysta do
pacjentki: - Ma pani bardzo ładne zęby.
- Tak? To po mamie. - No proszę, i pasowały?